Nurburgring rekordy – oto cała prawda

Północna pętla toru Nurburgring to jeden z najbardziej kultowych obiektów wyścigowych na świecie. 21 km toru Nordschleife zawsze było wyznacznikiem postępu, osiągów i możliwości samochodów. Rekord okrążenia na tym torze był i jest najwyższym osiągnięciem dla wszystkich producentów samochodowych.

Ponieważ nie ma i nie było dotąd żadnych stałych reguł, panowała swego rodzaju anarchia. Producenci robili różne dziwne rzeczy, żeby osiągnąć jak najlepszy czas. Jedni podchodzili do tego dość skrupulatnie, zatrudniając notariusza, który sprawdzał wszystko i poświadczał notarialnie. Inni wrzucali film do YouTuba ze swojego przejazdu. Niektórzy wtedy wierzyli w ten czas, inni nie, bo można przecież taki film zmanipulować. Z kolei jeszcze inni producenci po prostu mówili, że przejechali Nordschleife i podawali czas. Wtedy ze wszystkich stron zaczynały się plotki i domysły. To wszystko jest trochę niepoważne i nie pasuje do tak renomowanego i legendarnego toru, jakim jest Nurburgring.

Pora wyjaśnić, o co toczy się gra w tych rekordach. Opowiem o całym chaosie, który towarzyszył tym rekordom przez ostatnie lata i dziesięciolecia. Chaos ten, na szczęście już się kończy. Nurburgring zdecydował niedawno, że bierze na siebie całą odpowiedzialność za wszystkie rekordy. Wszystko będzie się działo na ich warunkach. Będą sami mierzyli czas, sprawdzali tor i samochody a nad wszystkim będzie czuwał notariusz. Ale o tym za chwilę.

Zaczniemy od świeżego rekordu dla najszybszego przednionapędowego kompaktowego samochodu, czyli Renault Megane Trophy R ( z kwietnia 2019 r.) Renault podaje na swojej stronie czas Megane Trophy R – 7:40.1 min. 

Nurburgring natomiast na swojej stronie podaje czas 7:45.39 min.

To dużo wolniej niż podaje Renault. Czyżby był wolniejszy od starego poprzedniego przednionapędowego rekordzisty, czyli Hondy Civic Type R ? On przecież przejechał Ring w czasie 7:43.8 min. O co tu chodzi? Skąd te niejasności ? Odpowiedź jest następująca: czasy zostały osiągnięte na różnych odcinkach toru. Już wyjaśniam.

I – Odcinki toru Nurburgring Nordschleife

Są trzy odcinki toru Nordschleife. Pierwszy to tzw. odcinek BTG – Bridge to Gantry.

To odcinek 19,1 km swobodnej jazdy po torze, która kończy się na Dottingen Hohe zjazdem na parking. Jest to trochę krótszy odcinek niż cała północna pętla. To najpopularniejszy odcinek toru, który każdy może osobiście przejechać w ramach tzw. Jazd Publicznych (Touristenfahrten). Najlepsi „turyści” osiągają na tym odcinku czas poniżej 7 minut.

Pętla BTG – 19,1km

Drugi odcinek to tak zwany odcinek „Sport Auto” – 20,6 km

Nazwa zapożyczona od tytułu gazety motoryzacyjnej testującej super sportowe samochody między innymi na Nordschleife. W 1997 roku redakcja gazety wpadła na pomysł przeprowadzania super testów, w którym testowała wszechstronnie sportowe samochody. Na koniec testu jako ostatnia próba samochód był zabierany na przejazd po Nurburgingu oczywiście z pomiarem czasu. Żeby wynik był miarodajny, musiano wybrać taki odcinek toru, który jest zawsze możliwy do swobodnego przejechania.

Pętla „Sport Auto” krótsza o 230m – 20,6km

Cała Północna Pętla jest w zasadzie wolna i przejezdna w czasie testów. Specyficzna jest jedynie sekcja T13. To odcinek prostej z trybunami między wjazdem na tor Grand Prix i zjazdem z toru Grand Prix.  Nie jest w 100% zagwarantowane, że odcinek będzie zawsze przejezdny. Jest tam wyjazd na tor od strony trybun dla samochodów testowanych przez producentów, więc mogło się zdarzyć, że przejazd będzie ograniczony. Sport Auto wpadło na pomysł, że nie będzie jechało tego ostatniego prostego odcinka T13. Będzie mierzyć czas od wyjazdu z toru GP czyli z końca trybun do wjazdu na tor GP, czyli do początku sekcji T13. Brakowało ok. 230 m do pełnego okrążenia toru Nordschleife .

Za to odcinek ten jest bardziej dostępny w czasie testów po Nordschleife. Pętla co prawda nie jest przejechana w całości, bo nie ma pełnego okrążenia, ale nie jest to aż tak ważne, bo 99% toru zostało przejechane. Jest to w zupełności miarodajny odcinek toru, aby robić na nim pomiar czasu. Warto dodać, że Sport Auto miało do pomiaru  zawsze jednego kierowcę, który jeździł wszystkie mierzone tam okrążenia. Chciano wyeliminować wpływ różnych kierowców na wynik. Kiedyś kierowcą tym był redaktor naczelny gazety, Horst von Saurma . Później był to Christian Gebhart.

Poniżej Horst von Saurma w Porsche 918 w jednym z testów z roku 2014. Przyśpieszenie 0-300, przejazd po torach Hockenheim i Nordschleife.

Jeszcze jedna bardzo ważna rzecz. W 90% testów Sport Auto jechano tylko jeden przejazd, w którym mierzono czas. Kierowca wyjeżdżał na rundę rozgrzewkową, a potem od razu jedna runda pomiarowa i koniec

Kolejny odcinek toru – Pełne okrążenie Nordschleife -20,832 km.

Można je nazwać odcinkiem „Stefan Bellof”. W 1981 roku w czasie treningu do wyścigu 1000 km jechano właśnie taki odcinek toru. Bellof wtedy w Porsche 956 uzyskał legendarny czas przejazdu – 6:11 min. Był on pierwszym kierowcą, który przejechał Nordschleife ze średnią prędkością ponad 200 km/h.

Pełna pętla toru Nordschleife – 20,832km

Wróćmy do przejazdu Renault Megane Tropy R. Co tam się wydarzyło? Oficjalnie wg Nurburgring, przejechał on  Nordschleife w czasie 7:45.39 min – ale całe okrążenie! Jego poprzednik, rekordzista Honda Civic Type R, nie przejechał całego okrążenia. Przejechał okrążenie Sport Auto, czyli 20,6 km, 232 metry krótszy odcinek, a więc automatycznie osiągnął czas o parę sekund lepszy. 

Prawie nikt nie rozumie tych zawiłości i nie rozróżnia tych trzech odcinków na Północnej Pętli. Wiec Renault, gdyby podało ten czas z pełnego okrążenia, mogłoby to być mylące i wydawałoby się, że Trophy R jest wolniejszy od poprzednika, czyli Hondy Civic Type R. Dlatego ludzie z Renault chcieli podać wynik z odcinka Sport Auto. Nurburgring zgodził się na taki dodatkowy pomiar w  tym pojedynczym przypadku i postawiono dodatkowe fotokomórki na początku sekcji T13 (odcinek Sport Auto) oraz na końcu (pełne okrążenie). Oba pomiary zostały wykonane podczas przejazdu i stąd mamy te wyniki, czyli odpowiednio 7:40.1 min i 7:45.39 min.

Oto przejazd Renault Megane Trophy R

W przyszłości czas będzie mierzony tylko na odcinku pełnego okrążenia. Tylko takie rekordowe czasy będą oficjalnie podawane przez Nurburgring. Teraz, na początku pomiarów w 2020 roku, jeszcze przez jakiś czas, fotokomórki będą stawiane w dwóch miejscach. Wszystko to dla porównania czasów również z krótszego odcinka. Trzeba będzie zwracać uwagę na rekordowe czasy z toru, z którego odcinka toru podany jest czas. Z krótszego 20.6 km czy z 20.832 km, który oznacza pełne okrążenie toru Nordschleife, co w zależności od samochodu daje kilka sekund. W tym przypadku dało aż 5 sekund.

Wcześniejsze rekordy w tym kontekście też dają nam do myślenia. Na przykład pierwszy przednionapędowy kompakt, który przejechał okrążenie Północnej Pętli poniżej 8 minut – Seat Leon Cupra 280. Czy on przyjechał pełne okrążenie? Nie!  Nie przejechał pełnego okrążenia, przejechał krótsze – okrążenie Sport Auto w czasie 7:58 min. Gdyby dodać te parę sekund o do pełnego okrążenia okazałoby się, że czas wynosi ponad 8 minut. Ale nie będziemy tu marudzić i się znęcać na Seatem 🙂 Faktem jest, że ten krótki, nie przejechany odcinek ma duży wpływ na osiągany czas. Dlatego dobrze, że Nurburgring w końcu zdecydował się na jeden odcinek pomiarowy, czyli 20,832 km.

Przejazd Seat Leon Cupra 280


II – Samochody seryjne (?)

Kolejna sprawa. Renault ustanowiło rekord dla SERYJNYCH samochodów. W momencie pobicia rekordu (kwiecień 2019 r.)  nie można było skonfigurować i kupić modelu Megane Trophy R. Dopiero pod koniec roku samochód będzie dostępny dla klientów. Ciekawe w takim razie, jak notariusz poświadczył, że to jest seryjny samochód, którego seryjnej wersji nie ma  i nie mógł jej zobaczyć i porównać. Pod koniec roku ma zostać porównana wersja, która jeździła po torze z wersją seryjną. Czas pokaże, jak sprawa się zakończy.

A Czy w takim razie Honda Civic Type R była seryjnym samochodem?  Nie, nie była seryjna a jak podaje Honda była “podobna” do seryjnej. Waga i moc były zbliżone do seryjnych, ale jak by się przyjrzeć prędkości na prostej Dottingen Hohe Civic jechał baardzo szybko (fot.) i co też bardzo prawdopodobne jechał na oponach typu CUP (semi slick). Seryjny posiada opony sportowe, a nie typu CUP. A na takich można bez problemu ugrać 5 do 7 sekund na okrążeniu. Type R miał też zamontowaną klatkę bezpieczeństwa.

Prędkość 264km na koncu prostej Dottingen Hohe

Seryjność samochodów jest ciągle podważana. Weźmy dla przykładu obecnego rekordzistę toru Nordschleife w kategorii samochodów sportowych – Porsche 911 GT3RS MR.

Foto: Gruppe C Photography

Czy to jest seryjny samochód?  Nie! Został on trochę „przerobiony”. Seryjny GT2RS ustanowił rekord czasem 6:47.3 min., ale za chwilę Lamborghini pojechało jeszcze szybciej modelem Aventador SVJ ,6:44.97 min. W przypadku Lamborghini trzeba trochę uważać 😉 Pamiętamy Huracana, który również swego czasu miał rekord Nordschleife, pojawiały się dyskusje, czy on w ogóle wykręcił taki czas? Lamborghini w końcu pokazało film, który od razu został zakwestionowany. Prawdą jest, że bardzo łatwo taki film puścić trochę szybciej, parę klatek, tak ze 2-3% a nikt się nie zorientuje. Producentom się to opłaca, bo takie rekordy na północnej Pętli toru Nurburgring mają bardzo dużą siłę reklamową dla producentów. Potencjalny klient często myśli tak: Czas poniżej 8 min to już poważny sportowy samochód, poniżej 7:30 to bardzo, bardzo dobry samochód sportowy a poniżej 7 minut to już genialny super samochód, warty dużo, dużo pieniędzy. Jest więc się, o co bić i rywalizować.

Wracając do GT2RS który był rekordzistą, a pokonał go chwilę później Lamborghini Aventador SVJ. Ten z kolei został pokonany przez GT2RS MR. MR, czyli Mathey Racing. Zespół wyścigowy, który zna Nordschleife jak własną kieszeń i wie, jak zachowują się na niej samochody. GT2RS otrzymał więc pakiet tuningowy Manthey-Racing (nowe zawieszenie, koła z magnezu, nowe opony, aerodynamika), który dopasowano do charakterystyki północnej pętli. Więc czy to był rekord seryjnego samochodu? Nie. Był to samochód dopuszczony do ruchu ulicznego. Czyli rekord należy do najszybszego dopuszczonego do ruchu samochodu sportowego.

Małe zastrzeżenie. Jak by się dokładniej przyjrzeć, to Porsche posiadał wyścigowy fotel kubełkowy, który nie jest dopuszczone do ruchu ulicznego 😉 Fotel zamontowano w samochodzie ze względów bezpieczeństwa a modyfikacja ta, nie przyniosła żadnych korzyści w postaci obniżenia masy własnej samochodu.

Jak widać, można dużo optymalizować w samochodach, jest duże pole do interpretacji np. jaka jest moc silnika, jakie naprawdę są założone opony, co z zawieszeniem. Jeden z kierowców wyścigowych tak podsumował rekordy na Nordschleife: “To wszystko to Fake, samochody mają większą moc, specjalne opony, są dużo lżejsze od seryjnych. Producenci oszukują i kłamią w żywe oczy” Ostre słowa, ale coś w tym jest. Był przypadek, że renomowany producent przyjechał bić rekord na Nordschleife, wszystko w samochodzie sprawdzono, czy jest seryjny itd. a potem w czasie okrążenia podmieniono ten samochód na taki sam egzemplarz, identycznie wyglądający, ale w zupełnie innej specyfikacji. Takie akcje działy się naprawdę!

Jest jeszcze jeden legendarny przypadek, który spowodował bardzo dużo dyskusji: Nissan GTR. Pod koniec lat 2000 Nissan zrobił niesamowity czas 7:26min. Bardzo dobry wynik jak na dość ciężkie auto i nie tak mocne – pierwsza wersja miała moc 485KM.

Osiągnięty czas dość mocno dziwił. Nissan tłumaczył się, że sporo testowali na Nordschleife, ustawiali, poprawiali itd. Inni producenci jednak nie dowierzali i postanowili zrobić porównanie, nieoficjalne oczywiście. Wzięli bardzo renomowanego kierowcę wyścigowego, dali mu seryjnego GTRa i czas jaki udało się osiągnąć, był gorszy o dwucyfrową wartość. Kierowca dał z siebie wszystko i nie było możliwości tak szybko pojechać, jak zrobił to Nissan. Samochód musiał mieć coś dość mocno zmienione. Nissan temu zaprzeczał i twierdził, że samochód został ustawiony pod Nordschleife i tyle. Fakt, nie było to zakazane, bo nie było wtedy żadnych reguł odnośnie bicia rekordów.

Właśnie te sytuacje, niszczą reputację rekordowych przejazdów na stałe, więc naprawdę bardzo dobrze, że Nurburgring w końcu zabrał się za to na poważnie. W planie jest kontrolowanie samochodów w tym również dotychczasowych samochodów, które będą jeździły już wg nowych reguł. Wszystkie będą sprawdzane pod względem technicznym, notariusz będzie się temu przyglądał i stwierdzał czy wszystko jest seryjne. 

Tylko czy wszystkiego da się upilnować? Wystarczy, że ktoś podejdzie z laptopem i zmieni mapę silnika na jedno okrążenie. Kto potem sprawdzi i udowodni, że było coś zmienione? Podobnie z oponami. Opona może wyglądać na seryjną, a może być przecież zrobiona ze specjalnej, bardziej klejącej mieszanki. Zobaczymy więc, jak to będzie z tym sprawdzaniem.

III – Klasy samochodów

Kolejna sprawa, której warto się przyjrzeć to klasy, w jakich jeździli producenci. Nie było jasnych zasad i podziału na klasy.

Producenci wynajdywali różne klasy stworzone pod siebie, żeby chwalić się rekordem na Nordschleife. Przykładem jest Skoda Kodiak RS, czyli SUV.

  Czas Kodiaka to 9:29 min i takim chwali się Skoda. Ale rekord dla SUV należy przecież do Mercedesa GLC 63 AMG – 7:54min.

Przejazd GLC AMG 63S

Co odpowiada Skoda? Kodiak jest rekordzistą w klasie SUVów, ale….7 osobowych. Tak sobie zdefiniowali swoją klasę. 

Kolejny przypadek – Mercedes AMG GT4 63S 4 matic +. Plotki mówiły, że był zaplanowany jako najszybszy 4 drzwiowy samochód na Nordschleife. Problem w tym, że to Jaguar XE Project 8  jest najszybszym 4 drzwiowym samochodem na Ringu. Mercedes jednak zauważył, że Jaguar nie ma tylnej kanapy /fot./, więc ich samochód AMG GT4 63S 4 matic + jest najszybszym czteromiejscowym samochodem na Nordschleife. Kolejna wymyślona kategoria pod producenta.

Przejazd Mercedesa AMG GT 4Door 63S+

Od teraz Nurburgring wprowadził podział na klasy wg KBA, czyli wg Federalnego Urzędu Transportu Samochodowego. Będą klasy: samochody małe, kompaktowe, klasa średnia, wyższa średnia, klasa wyższa, SUV terenowe Vany i PickUp, samochody sportowe, samochody super sportowe, prototypy, elektryczne seryjne oraz elektryczne sportowe. Nie będzie więc rekordu dla przednionapędowego kompaktu, czyli obecnie dla Renault Megane Trophy R, będzie to po prostu rekord w klasie kompaktów. 

IV – Tor

Jest jeszcze kwestia toru. Czy jest on cały czas taki sam? Oczywiście że nie. Tor był bardzo mocno przebudowywany w latach 70 tych. W roku 2016 również był duży remont gdzie zniwelowano między innymi słynną hopę na Flugplatz. Co roku, prawie każdej zimy w jakiejś sekcji wymieniany jest asfalt, bariery. Przykładem jest obecny rok 2019, gdzie wydano rekordową ilość pieniędzy w czasie remontu odbywającego się na początku roku w kilku sekcjach jednocześnie.

Więcej o tym remoncie przeczytasz tu https://www.nurburgring.pl/remont-toru-rekordowa-inwestycja-po-sezonie-2018/

Wszystko to zmienia charakterystykę Nordschleife. Przejazd torem staje się co roku ciut szybszy poprzez zmianę asfaltu, czasami geometrii toru.

V – Porównywanie gigantów

To, co zrobił Stefan Bellof w 1983 roku podczas treningu Mistrzostw Świata Samochodów Sportowych w Porsche 956 na torze, czyli jego czas 6:11 min było po prostu przełomowe. Niesamowity czas okrążenia. Tor był zupełnie inny niż dzisiaj. Samochód też był inny, można powiedzieć, że to była bestia z ogromną mocą, gdzie wszystko było w rękach kierowcy, który musiał go jakoś opanować, na nie łatwym i bardzo długim torze. Nie zapominajmy też, że rekordowy czas został osiągnięty w czasie normalnego ruchu podczas treningu. 

Timo Bernhard w Porsche 919 Hybrid Evo i jego czas 5:19 z 2018 roku – kolejny legendarny już czas, ale zrobiony teraz, dzięki dzisiejszej technologi. Sam samochód był cudem techniki. Tor w czasie rekordowego okrążenia był pusty, przygotowany tylko dla przejazdu Timo. 

Porsche 956 C (Hans-Joachim Stuck) Porsche 919 Hybrid Evo (Timo Bernhard)

Rekordowy przejazd 919`ki  mimo wszystko jest nie do porównania z przejazdem 956. Inny był tor, inny samochód, który stawiał przed kierowcą dużo większe wymagania oraz inne okoliczności. Oba wyniki są niesamowite, jednak to do Bellofa należy „rekord stulecia” na Nurburgringu.

VI – Podsumowanie

Rekordy będą od teraz wyglądać następująco:

  • Oprócz pomiaru czasu, za pomocą skalibrowanej techniki pomiaru, oficjalne próby rekordu są zawsze przeprowadzane w obecności notariusza.
  • Odbywać się będzie odbiór techniczny samochodów pod względem ich seryjności. W samochodach wyścigowych, pojazdach specjalnych i prototypach lub pojazdach koncepcyjnych seryjność samochodu jest pomijana.
  • Dokładna długość toru i miejsca pomiaru czasu są predefiniowane: oficjalna linia startu i mety znajduję się w  sekcji T13. Pełne okrążenie Nordschleife to przejazd 20,832 km z lotnym startem i pomiarem czasu.
  • Pojazdy są klasyfikowane zgodnie z oficjalnymi kategoriami określonymi przez niemiecki Federalny Urząd Transportu Samochodowego (KBA)

Łukasz Formella


Oficjalne czasy będą pojawiały się na tej stronie:

https://www.nuerburgring.de/fans-info/info/rekordfahrten-rundenzeiten-nuerburgring.html

Prawie wszystkie czasy z Nurburgringu są też na tej stronie:

https://fastestlaps.com/tracks/nordschleife

Źródło: Auto Motor und Sport, Sport Auto, Nuerburgring.de